02 03 2026
Wojna w Iranie, jak zawsze takie konflikty, spowodowała utknięcia tysięcy turystów w krajach ościennych.
Pomijając fakt, że w ostatnich miesiącach miały w Polsce miejsce ogromne akcje promowania turystyki do Dubaju, Jemenu czy Jordanii, spowodowane prawdopodobnie tym, że ze względu na podwyższone ryzyko międzynarodowe firmy turystyczne nie miały komu sprzedawać wycieczek.
Ostatecznie sytuacja jest taka, że Polacy czekają na jakikolwiek ratunek, a rząd milczy.
W samych Zjednoczonych Emiratach Arabskich – 15 tysięcy. Kolejne tysiące w Dubaju, Jemenie, Jordanii, Izraelu. A także Polacy, którzy utknęli podczas planowanych przesiadek z Tajlandii, Wietnamu czy Japonii.
- Ambasada w Dubaju pracuje 4 dni (CZTERY DNI !) w tygodniu – gdyby nie wojna w Iranie, pewnie nigdy byśmy się o tym nie dowiedzieli
- telefony konsulatów w regionie milczą
- infolinii MSZ – NIE MA
- Radek z MSZ – milczy
- Kierwa z MSWiA – milczy (pije?)
A wszyscy milczą prawdopodobnie dlatego, że milczy przywódca stada – D. Tusk
Od sobotniego ataku ani się nie zająknie, a na wszelki wypadek unika nawet zaprzyjaźnionych (czytaj: uzależnionych) swoich mediów.
EDIT
03 03 2026
Gazety – organy propagandy Koalicji 13 grudnia ogłosiły, że:
- turyści którzy nie musieli przerwać wypoczynek, utknęli w hotelach czy lotniskach – nie otrzymają zwrotu za wycieczki, bo biura turystyczne dotknęła siła wyższa
- turyści, którzy w obliczu wojny nie wylecą na wycieczki – także nie otrzymają zwrotu, bo biura turystyczne dotknęła siła wyższa
Prawdopodobnie Koalicji 13 grudnia chodzi o to, by biura nie domagały się potem wypłat z funduszu gwarancyjnego. A przecież wpłacają do niego składki na wypadek właśnie takich wydarzeń
Widać z tego, że Koalicja 13 grudnia atawistycznie boi się wydać jakąkolwiek złotówkę na Polaków, czy chodzi to o powodzian czy turystów
Sam Tusk nadal milczy.
Tusk pisze jedynie na X na temat SAFE -bo pożyczka wydana w Niemczech jest jego najważniejszym – i chyba już ostatnim – celem politycznym
Tymczasem po swoich rodaków samoloty wojskowe wysyłają Czechy czy Słowacja.
W czasie wojny w Izraelu to polskie samoloty wojskowe zabierały i Polaków i obywateli innych państw. No, ale wtedy rządził ten niedobry PiS.
Czy brak opieki państwa będzie miał twarz Tuska? Dla żelaznych tuskomatołków na pewno nie.

