Reżim 13 grudnia przejmuje i niszczy kolejną instytucję.
Pato-minister Żurek „nominował” Cudaka na stanowisko rektora Akademii Wymiaru Sprawiedliwości.
1) łamiąc przy tym prawo, bez skutecznego odwołania dotychczasowego rektora
2) gwałcąc niezależność, autonomiczność uczelni
3) wprowadzając Cudaka z politycznej łapanki
10 września – Cudak próbuje włamać się do gabinetu rektora
- Wzywa policję, pokazuje jej jakiś świstek, jednak policja wyprasza go.
- Cudak zamyka się w toalecie i przez dwie godziny mówi przez drzwi, że działa w WC jako rektor Żurka (te dwie godziny to chyba cytat z Rafaua i jego Gosi).
- W końcu – naśladując konia Giertycha – chowa się w karetce.
- Tymczasem Cudak zostaje zwolniony dyscyplinarnie z AWS.
11 września, godz. 07 00.
- Policja nasłana przez Siemoniaka otacza budynek AWS. Wpuszcza wybrane osoby.
- policja nie wpuszcza rektora oraz części pracowników.
- policja wpuszcza Cudaka.
Wszystko byłoby śmieszne, gdyby nie to, że wysunięcie członka Cudaka na czoło jest:
1) pogwałceniem autonomii uczelni
2) złamaniem prawa pracy (i nie tylko) nieskutecznym i bezprawnym odwołaniem rektora – urzędującego, wybranego przez Senat uczelni
3) „nominowanie” Cudaka, nieskuteczne i równie bezprawne
4) użycie przeciw uczelni, rektorowi i pracownikom siły
5) jest próbą zastraszenia obradującego nieopodal Trybunału Konstytucyjnego
6) jest próbą przed siłowym przejęciem Trybunału Konstytucyjnego
Czyli zamach na konstytucyjne instytucje, zamach stanu
A za to ODPOWIEDZIALNOŚĆ nie tylko polityczna czy administracyjna, ale przede wszystkim karna. Kara bezwzględnego więzienia i utraty praw publicznych dla:
– Tuska – faktycznego mocodawcy
– pato-Żurka
– popychadły Siemoniaka
PS.
A żeby było wszystko tak jak zwykle w reżimie 13 grudnia – Cudak „habilitował” się na Kolegium Tumanum w Rożamberoku.
Odpowiedni członek na odpowiednim czole.
Nie dajemy zdjęcia Cudaka, żeby nie psuć Państwu dnia.
Zamiast tego dajemy arcykapłanów propagandy, którzy muszą zjeść tę żabę i jeszcze przedstawić ją wyborcom Reżimu 13 grudnia:



