Fakty:
- polskie firmy płacą najwięcej para-podatku ETS1
- polska energia jest najdroższa – tak dla klientów indywidualnych jak i dla firm
- za chwilę ma wejść ETS2, odkładany przez UE głównie ze względu na obawy o wynik wyborów we Francji, Niemczech i Polsce
A tymczasem polski rząd planuje … wprowadzić dodatkowy podatek od dochodów firm energetycznych, na początek gazowych.
Zamiast obniżyć podatki od energii, koszty produkcji – to planuje się kolejny podatek, który je podwyższy.
Jaki będzie efekt:
- 4 miliardy ukradzione do budżetu – jako efekt doraźny
- kolejne podwyżki energii dla odbiorców – jako efekt uboczny?
- niszczenie konkurencyjności polskich firm energetycznych – jako efekt długofalowy
Wiele z decyzji rządu Koalicji 13 grudnia ma efekty, które jednocześnie niszczą polskie społeczeństwo jak i są na rękę gospodarek zachodnich, głównie niemieckich.
A na marginesie. Rząd zapowiada, że ten nadzwyczajny, doraźny podatek będzie obowiązywał 2 lata. Tyle, że podniesienie VAT też miało być czasowe, a trwa do dziś.
ODPOWIEDZIALNOŚĆ – podatek reklamuje i pracuje nad nim Andrzej Domański

