Patopolityk Kołodziejczak, taka bardziej chamska wersja Hołowni, Petru, w sam raz na poziomie Palikota.

Oskarżony przez kobiety o znęcanie się nad nimi, zmuszanie do brania narkotyków.

Co robi? Woła drugiego patusa, Rutkowskiego.

Tylko dlaczego za nasze, podatników pieniądze?