Pomijając całą dyskusję (głównie na prawicy) w sprawie powołania przez Prezydenta RP Zbigniewa Kapińskiego na I Prezesa Sądu Najwyższego, warto przytoczyć jego wypowiedź dla Rzeczpospolitej.

Otóż powiedział on, że jest bardzo prosty i natychmiastowy sposób na rozcięcie węzła gordyjskiego w polskim sądownictwie.

Wystarczyłaby ustawa zawierająca wręcz tylko 2 punkty:

  • potwierdza się ważność wszystkich nominacji sędziowskich od 1990 r. i zakazuje się ich kwestionowania
  • wyroki trybunałów europejskich nie są źródłem prawa.

I kropka.