Dopiero co pisaliśmy o tym, że Senat RP po raz pierwszy nie przeznaczył środków na wsparcie mediów polonijnych na Litwie, Białorusi, Ukrainie.
Oczywiście wymieniliśmy w tym kontekście odpowiedzialność marionetki Tuska Kidawy-Błońskiej.
Ale oto odezwał się wicemarszałek, Bogdan Borusewicz, zasłużony opozycjonista z czasów PRL, który powinien dobrze rozumieć, że decyzja Senatu jest skandalem, a właściwie zdradą Polonii. Szczególnie w Białorusi, ale Ukrainie i Litwie także.
Tymczasem Bogdan Borusewicz dla Rzeczpospolitej mówi bez wstydu:
„Przyjrzę się temu i jeśli będą jakieś resztówki, np. ze zwrotów, to wesprzemy tymi środkami polskie media na Białorusi”.
Jak on zapunktował u Łukaszenki i Putina!
HAŃBA dla Borusewicza.

