15 marca 2026 r. Senator KO Tomasz Lenz przyjechał z synem do szpitala w Aleksandrowie Kujawskim
Ordynator, chirurg, anestezjolog (jedyny na dyżurze) opuścili pacjentów, by zrobić zabieg na paznokciu syna senatora z kasty KO
Pacjenci na oddziałach chirurgicznym i onkologicznym oraz SOR, również ci z zagrożeniem życia i zdrowia, czekali bez opieki.
Lekarze nie wytrzymali, powiadomili Wirtualną Polskę.
Wybuchła afera, którą starała się wyciszyć Koalicja 13 grudnia i uzależnione od niej finansowo oraz mentalnie media.
Dodatkowo szpital próbował nieudolnie tuszować sprawę, fabrykując i podrzucając do dokumentacji jakieś fałszywe dokumenty. Próbował w ten sposób stworzyć historię leczenia.
NFZ nałożył karę na szpital – 134 tysiące zł. Zapłacimy ją my wszyscy.
Pomorski NFZ ocenił, że:
„szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15 marca przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych”
Szef klubu KO i inni z kasty Koalicji 13 grudnia (jak np. Arłukowicz) nie widzą powodu, aby karę zapłacił Lenz
A prokuratury w regionie wzajemnie podrzucają sobie tę sprawę, którą żadna nie chce się zająć (Aleksandrów Kujawski, Bydgoszcz, Gdańsk)
Dodatkowym wątkiem w tej sprawie jest ten, że dyrektor szpitala w styczniu został zawieszony jako członek partii KO za krytykowanie podziału środków z KPO!

