Poseł Dariusz Marecki ujawnia przykładowe kwoty, jakie bulą polskie ministerstwa i państwowe urzędy na prywatna stację TVN:

  • 1,5 miliona złotych z Ministerstwa Spraw Zagranicznych,
  • 1,2 miliona złotych z Ministerstwa Finansów,
  • 2,5 miliona złotych z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi,
  • 7,6 miliona złotych z Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej,
  • 3,2 miliona złotych z Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego.

A to tylko jedynie wierzchołek góry lodowej.

Są chociażby horendalnie drogie reklamy, za którymi idzie transfer pieniędzy ze Spółek Skarbu Państwa.

Są jeszcze „akcje społeczne” i „informacyjne”.

Haracz za wierność i codzienne psalmy na cześć Tuska.

Haracz za utrzymywanie w katatonii 30% polskich wyborców

Trzeba przyznać, że za taki efekt to i tak mało!

Jak to ujmuje Jan Śpiewak: pato-państwo, pato-media, pato-dziennikarze, pato-politycy.

W normalnym państwie ta patologia ma finał w więzieniu. Ale nie w pato-państwie.

Ta smycz się nigdy nie skończy, jeśli nie zostanie ustawowo zakazane dotowanie z publicznych pieniędzy prywatnych mediów.