Wszyscy gołym okiem widzieli, że pieniądze z KPO poszły do rodzin i znajomych Koalicji 13 grudnia.

Nawet pro reżimowa Najwyższa Izba Kontroli przyznaje, że:

aż 90 % pieniędzy z KPO poszło na „PŁYNNOŚĆ”

Nie na inwestycję, nie na rozwój, technologię, wzmocnienie polskie gospodarki, tylko na szybkie przejedzenie.

Prezes NIK nazywa to „PŁYNNOŚĆ”, choć już nie dodaje, że „płynność” firm krewnych i znajomych.

A jest tyle innych słów zamiast „płynność”:

  • rozkurz
  • zachachmęcenie
  • bezczelność
  • bezkarność
  • kradzież
  • złodziejstwo

ODPOWIEDZIALNOŚĆ:

Koalicjanci, a w szczególności te osoby, które przypilnowały dystrybucję 460 MILIARDÓW złotych.