Jak propozycja programu „Polski SAFE 0%” wpłynęła na niemieckie firmy zbrojeniowe?
I co to może oznaczać dla kariery Tuska jako niemieckiego namiestnika?
Mówi się o spadku akcji Rheinmetall po konferencji Prezydenta K. Nawrockiego oraz szefa NBP A. Glapińśkiego.
Ale my prześledziliśmy 3 niemieckie firmy zbrojeniowe ostrzące sobie zęby na polską część pożyczki unijnej SAFE, obserwując ich tak zwyżki jak i spadki, od początku roku 2026.
I jakie są wnioski wynikające z twardych dfanych giełdy we Frankfurcie?
RHEINMETTAL
17 lutego do 5 marca szybowały w górę
Był to czas pompowania tematu SAFE oraz popędzania Prezydenta RP do podpisania ustawy
Jednak 5 marca akcje Rheinmetal runęły w dół, do poziomu najniższego w 2026 r.
Trzy kluczowe daty dla firmy Rheinmettal to:
2 stycznia akcje kosztowały nieco ponad 1587 euro
20 lutego – wzrost – 1740 euro
5 marca po południu – spadek – 1549 euro
(źródło – www.tms.pl/rynek)
Przypadek?
Na pewno nie – giełdy zawsze reagują zmianami w zależności od decyzji politycznych ułatwiających lub utrudniających ich działalność. A spodziewane zamówienia są jednym z najważniejszych impulsów wzrostów.
Nawet nie można powiedzieć, że to wojna na Bliskim Wschodzie miała wpływ na wahania kursu akcji Rheinmetall, bo wojna zaczęła się 28 lutego, a akcje tej firmy najmocniej rosły między 20 a 26 lutego
Natomiast gwałtownie spadły dokładnie na wieczornej sesji 5 marca, tuż po wystąpieniu K. Nawrockiego i A. Glapińskiego. A także – co nie mniej ważne – po milczeniu Tuska. Bo to także było ważnym sygnałem dla niemieckiego przemysłu i giełdy. Było to czerwone światełko; alarmujące niemiecki przemysł, że być może unijnego programu SAFE w Polsce nie uda się przepchnąć.
ThyssenKrupp
Podobnie zresztą było z akcjami ThyssenKrupp. To wielki koncern, nierozerwalnie związany z niemiecką ekspansją już od III Rzeszy, nie zajmujący się wyłącznie uzbrojeniem, ale i on od 2 stycznia wyłącznie zwyżkował:
2 stycznia – jego akcje kosztowały 9, 248 euro
osiągając szczyt 11 lutego – 12, 340
aby 6 marca zanotować duży spadek – 9, 545
Renk Group AG
Ale chyba najbardziej dosadny jest przykład firmy Renk Group AG, bo firma ta jest ściśle związana z polską pożyczką SAFE.
Renk to niemiecka firma zależna od Rheinmetal, która zajmuje się serwisowaniem i remontem czołgów. Pod koniec lutego ogłosiła, że wchodzi do Polski, „by być bliżej swoich klientów” !!!
Ta decyzja była w tym okresie właściwie jej jedyną decyzją strategiczną, a więc akcje firmy były od niej najmocniej zależne.
I jak kształtowały się akcje Renk?
2 stycznia zaczęła rok z akcjami wartymi 55 euro
W momencie ogłoszenia, że wchodzi do Polski – 19 lutego – jej akcje skoczyły do poziomu 61 euro
A 05 marca spadły do 54 euro (źródło – www.live.deutsche-boerse)
Żadna niemiecka firma zbrojeniowa nie była tak mocno związana z nadziejami na skok na polską pożyczkę jak Renk Group AG.
I żadna inna nie zareagowała tak modelowo:
- ZWYŻKAMI – na wejście na polski rynek
- SPADKAMI – po konferencji Prezydenta i szefa NBP.
Czy to koniec unijnego SAFE w formie pożyczki wydanej w Niemczech?
I czy to koniec Tuska w oczach jego mocodawców?
Bo o ile bezpośrednimi przełożonymi Tuska są każdorazowi kanclerze Niemiec (tak z SPD jak i CDU), o tyle od dawna wiadomo, że każdy kanclerz najmocniej zależy od niemieckiego przemysłu.
I dopiero krach Tuska w oczach niemieckich lobby gospodarczych może przekreślić go jako polityka skutecznego dla niemieckich interesów w Polsce.



