04 11 2026
Portal „Służby w akcji”, dość dobrze poinformowane o wewnętrznych sprawach służb mundurowych, piszą:
Służby w akcji
„Prezes Sądu Najwyższego Zbigniew Kapiński w Radio Zet powiedział, że Komendant Główny Policji Marek Broń zaczyna rozumieć, „że nie było tych podstaw i teraz oczywiście broni swojej decyzji, która moim zdaniem była bez prawna i żadne zapewnienia generała policji niczego nie zmienią w zakresie prawnych oceny tych działań.”
Mowa o liście wystosowanym przez komendanta do funkcjonariuszy, w którym zapewnia ich, że wszelkie działania policji były i są zgodne z prawem.
W programie RMF FM komendant główny zapowiedział stanowcze działania wobec tych funkcjonariuszy, którzy namawiają swoich kolegów do odmowy wykonywania rozkazów.
Portal ZERO rozmawiał z jednym z oficerów komendy głównej policji. Powiedział on, że panuje fatalna atmosfera, poczucie braku wsparcia ze strony kierownictwa, a w działaniach w Trybunale Konstytucyjnym biorą udział bardzo młodzi i niedoświadczeni policjanci.”
Jednak z drugiej strony wszczęto sprawy dyscyplinarne wobec policjanta – szefa NSZZ policji, który podnosił problem wykorzystywania w rozgrywkach politycznych i zmuszania policjantów, szczególnie tych z najniższym stażem, a często wręcz na etapie szkolenia.”
Tymczasem, jak donosi portal Sądeczanin.info:
Policjant z Nowego Sącza znalazł się w centrum ogólnopolskiej burzy
„Nazwisko Jacka Łukasika w ostatnich dniach pojawiło się w ogólnopolskich mediach. O sprawie informują między innymi Interia, Polska Agencja Prasowa i lokalny portal dts24.
Powód? Wystąpienie przewodniczącego związku zawodowego „Policyjna Solidarność” dotyczące kontrowersyjnych wydarzeń przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie.
Łukasik postanowił zapytać komendanta głównego policji, gen. insp. Marka Boronia, o podstawy prawne działań funkcjonariuszy i odpowiedzialność za wydawane im polecenia.
Nie ograniczył się do ogólnych deklaracji. Wskazał na konkretne wątpliwości, jakie — według niego — zgłaszają sami policjanci, a także ich rodziny.
31 października skierował list otwarty do komendanta głównego.
Już 3 listopada został wezwany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
Według ustaleń Interii spotkanie trwało około dwóch godzin. Wobec funkcjonariusza wszczęto postępowanie dyscyplinarne.
Rzeczniczka małopolskiej policji, podinsp. Katarzyna Cisło, potwierdziła PAP, że sprawa dotyczy dwóch zarzutów związanych z nieprzestrzeganiem zasad etyki zawodowej.
Policjant nie został zawieszony w czynnościach służbowych.”
Tyle cytaty, a z naszej strony przypomnienie, że wszelkie działania, rozkazy, a szczególnie naciski polityków i szefostwa policji muszą zostać w niedalekiej przyszłości dogłębnie zbadane.


