10-14 października 2026

Donald Tusk wymyślił zamach na siebie.

Wiadomo, dla jego zidiociałych wyborców to sprawa poważna, dla pozostałych normalnych ludzi – żenada.

Ale on już dawno poznał i udoskonalił ten mechanizm.

Takie żenujące sprawy mają przykryć prawdziwe afery i problemy.

W tym wypadku przykrywają:

  • wprowadzenie unijnej dyrektywy DSA – cenzury w internecie
  • oddanie nadzoru nad polska giełdą Unii
  • parodię „ślubowania” Berka jako „sędziego” Trybunału Konstytucyjnego
  • sprawę patopolityka Kołodziejczaka

Wystarczył jeden pato-news o zamachu, jeden człowiek poszedł do aresztu, a tyle spraw przykrytych!

To działa.

Ostatnio przykrywką było zbliżające się na dniach zagrożenie ze strony Rosji

Było to kłamstwo Tuska o raporcie CIA, którego nie było. Odkręcanie kłamstwa zajęło opozycji i Prezydentowi kilka dni.

Ale czy pamiętacie, ile spraw zostało przykryte tą aferką?