Cienkowska realizuje zadania, jakie postawił przed nią Tusk
- mają być emerytury dla (swoich) artystów
- płacić je mamy wszyscy
- 15 osobowa Rada Programowa – od razu na 4-letnia kadencję – będą stołki, PSL już zaciera ręce
- 150 osób w Komisji Opiniującej – wracają PRL-owskie komisje przyznające certyfikaty estradowe, Rodowicz i młody Stuhr już biegną na casting
- 2 300 zł dla każdego członka za każde posiedzenie
- zapłacimy za to wszyscy
ODPOWIEDZIALNOŚĆ – Cienkowska:
- nie tylko zakaz zajmowania kierowniczych stanowisk
- ale też zakaz pracy „w kulturze”
Przy okazji jest i tradycyjne lewicowe grzebanie w ustawie na ostatnim etapie (słynne „lub wydawnictwa”)
Otóż projekt – dla publiki – mówił o „artystach”, których dochód ROCZNY to 125% minimalnego miesięcznego wynagrodzenia (a więc bardzo, bardzo niski)
Ale przed wysłaniem do Sejmu próg ten został zmieniony na:
125% minimalnego wynagrodzenia liczonego nie ROCZNIE ale MIESIĘCZNIE
Oznacza to, że składki dostaliby „artyści” zarabiający 25% więcej niż Polacy, którzy zarabiają minimalne wynagrodzenie.
ODPOWIEDZIALNOŚĆ:
- karna za przestępstwo dopisywania do ustawy niekorzystnych zmian

