Jeśli Balczun, to wiadomo – zwijanie polskiej gospodarki, niszczenie polskich firm.
Kilka miesięcy temu wydzielono z Orlenu spółkę Orlen Paczka.
Logika nakazywała by, aby tego typu firma była prowadzona przez podmiot polski, szczególnie, że jest to jedna z najdynamiczniej rozwijających się branż.
Poczta Polska chciała prowadzić ten interes wraz z Orlenem. Połączenie placówek Poczty Polskiej, sieci listonoszy, lokali agentów oraz Orlenu (stacje benzynowe) uczyniłyby z Orlen Paczki najsilniejszego gracza na rynku przewozów.
Ale nie dla psa kiełbasa.
Balczun mówi wprost – Poczty Polskiej nie stać, szuka inwestora na zewnątrz.
Będzie to jednocześnie:
- utrącenie rozwoju Orlenu
- utracenie rozwoju Poczty Polskiej
- zniszczenie możliwości powstania dużej firmy przewozowej
- ale także – długofalowo – wpuszczenie do placówek Orlenu obcego podmiotu
Celem ostatecznym jest Orlen, a właściwie jego zniszczenie?

