Austria, Niemcy, Irlandia, Luksemburg, Malta, Holandia, Słowenia i Szwecja – nie biorą udziału w pożyczce SAFE.
Powody jakie podają:
- nieopłacalna ekonomicznie
- wiążąca ręce w wyborze sprzętu i krajów, w których robią zakupy
Powody, których nie podają, ale uważają za jeszcze ważniejsze niż te oficjalne:
- warunkowość wypłat
- ingerencja Brukseli w tak ważny sektor jak obronność
- zrzutka na Ukrainę poza konsensusem państw unijnych w tej sprawie
- i wreszcie – niekonstytucyjność programu, niezgodność programu nawet z traktatami unijnymi
Za ueroposłanką Ewą Zajączkowską:
Pismo „Politico” dotarło do analizy prawnej niemieckiego parlamentu, z którego wynika, że pożyczka z SAFE może naruszać unijne traktaty, a także być nieefektywna ekonomicznie.”
Polska Tuska w zasadzie powinna postąpić tak samo jak Niemcy i SAFE odmówić.
Ale w tym wypadku tak to nie działa. Niemcy właśnie chcą, by Polska pożyczkę wzięła (i spłacała) a za pożyczkę kupiła niemiecki szmelc lub produkty w fazie planowania.
Co więcej, w innym opracowaniu rządowym w Berlinie sformułowano to jasno: Niemcy nie biorą udziału w SAFE, ale będą jego największym beneficjentem
A jedna się zdziwią.



