Kiedy Donald Tusk i uzależnieni od niego politycy oraz media próbują przepchać 45-letnią pożyczkę w ramach SAFE, dowiadujemy się, że z innych programów – dotacyjnych – Polska prawie w ogóle nie korzysta.

  • nie skorzystaliśmy prawie nic z bezzwrotnej dotacji na uzbrojenie. Niemcy wzięły 131 milionów euro, Polska – 2 – DWA!
  • Program EIC – dotacje na projekty technologiczne

Program EIC w liczbach:

  • Polska otrzymała z EIC 0,5% – PÓŁ PROCENTA !!!
  • Polska jako beneficjent druga od końca,
  • więcej od nas dostały nawet takie kraje jak Łotwa, Litwa i Estonia
  • więcej od nas wyciągają tych pieniędzy kraje, które w Unii nie są, jak Norwegia, Szwajcaria, Izrael czy Wielka Brytania. I są to kraje, które mają mniejsze powody, aby wyciągać rękę po te pieniądze.

Polski „ambasador” programu EIC przyznaje dla Business Insaider:

„— Mamy coraz większy problem na poziomie wczesnych badań — tam, gdzie powstają grafen, perowskity, nowe technologie materiałowe czy nowoczesne cząsteczki i kandydaci na lek.”

Powody:

  • Nie działa PARP
  • nie działa NCBR
  • biznes boi się składać wnioski do tych wyżej wymienionych instytucji, przede wszystkim dlatego, że są wrogo nastawione do jakichkolwiek inicjatyw.

A to, że PARP czy NCBR nie działają, powód jest jeden – niedouczeni politycy Koalicji 13 grudnia wepchnięci na stanowiska instytutów badawczych.

Politycy – nieudacznicy na stanowiskach w instytutach nie są w stanie pomóc polskiemu biznesowi.

Do tego panuje atmosfera nagonki i polowania na czarownice na jakiekolwiek inicjatywy (finansowe czy rozwojowe), jeśli te nie mają politycznych „pleców” z Koalicji 13 grudnia.