Niemcy wracają do pieców gazowych. Kanclerz Merz zapowiada zniesienie zakazu (z 2023) instalowania pieców gazowych, olejowych itp. zamiast „zielonych” pomp czy fotowoltaiki.

Ale Polakom jeszcze nie wolno, tak dobrze nie jest. Ktoś musi kupować te niemieckie fotowoltaiki czy pompy ciepła z rozgrzanego sztucznie rynku.

Co ciekawe, Merz przypomina, że w ten sposób realizuje jedną ze swych obietnic wyborczych.

Ale podkreśla też, że cele klimatyczne dla Europy pozostają nadal te same. Żeby je osiągnąć, zniszczony musi być przemysł w innych krajach niż Niemcy.

A u nas 100 konkretów nadal czeka. I prawdopodobnie pozostanie takim samym hasłem jak „Milion nowych miejsc pracy” KL-D rzuconym w kampanii wyborczej tuż po zaoraniu polskiej gospodarki.

Tym razem Donald Tusk obiecywał:

  • 100 konkretów
  • renacjonalizację przemysłu