Jan III Sobieski uratował Wiedeń i w ogóle Austrię przed muzułmańską Turcją
100 lat później Austria wzięła udział w rozbiorze Rzeczpospolitej
A 400-lat później – sama wybrała islam.
Wiele lat trwały korowody z pomnikiem Jana III Sobieskiego, obiecywanki, pozorne i puste gesty Austriaków …
Ale oto zasłona opadła.
Radna miejska Wiednia i polityk rządzących socjalistów Aslıhan Bozatemur powiedziała, że:
„W Wiedniu nie ma miejsca na pomnik, który nawołuje do ksenofobii, islamofobii i nastrojów antytureckich”
Czyli nasz król, kiedyś wybawiciel Wiednia, Austrii i całej chrześcijańskiej Europy, dziś – w orwellowski jeżyku Unii – jest „islamofobem”

