24 02 2026

SOR w Radomiu. Śmierć pacjenta. Operacja w całkowitym uśpieniu bez anestezjologa

Likwidacja porodówek – kobiety mają rodzić na SOR-ach.

Czym toi się może skończyć – pokazuje tragiczny przypadek z Radomia.

45-letni mężczyzna, który się zgłosił na SOR w Radomiu miał jedynie wybity bark.

Wypadek bolesny, ale nie zagrażający życiu.

Lekarz zdecydował się na zabieg w uśpieniu bez anestezjologa.

Niestety, pacjenta nie wybudzono. Próbowano go odratować, ale bez skutku.

Tragedia.

Ale są jeszcze inne bulwersujące okoliczności:

  • SOR nie miał uprawnień (a nawet możliwości) do przeprowadzania takiej operacji
  • Szpital nawet nie powiadomił rodziny zmarłęgo
  • Szpital nie powiadomił policji ani prokuratury

Czy szpital myślał, że śmierć pacjenta na SORze nie wyjdzie na jaw???

Policję powiadomiła jakaś osoba. Niestety prokuratura zdradziła, że z treści powiadomienia wynika, że ta osoba ma wiedzę medyczną oraz co najmniej widziała akcję.

A więc najprawdopodobniej był to jakiś pracownik szpitala.

Teraz pewnie, zamiast ustalać winnych śmierci, w szpitalu trwa poszukiwanie „sygnalisty”

Czy oto jesteśmy świadkami wykuwania nowych standardów procedur polskiej służby zdrowia?

Cofamy się do pionierskich czasów felczerów?