Pisaliśmy już rok temu o skandalicznych decyzjach 25-letnich umów polskich nabrzeży w Szczecinie i Świnoujściu.
„Wygrała”, a właściwie została wybrana przez Koalicję 13 grudnia firma Bulk.
Jak decydenci podkreślali (wiedząc, że to będzie zarzut) – miała to być firma holenderska z „malutki” udziałem firmy niemieckiej – Rhenus (Rhenus Beteiligungen International). W istocie już wtedy udział wynosił 40%!
I oto mamy efekt – Rhenus stał się prawie wyłącznym właścicielem firmy Bulk – 98,5
Te półtorej procenta są chyba tylko po to, aby trudniej było unieważnić przejęcie polskich portów.
A tak naprawdę:
- Bulk jest słupem.
- niemiecki Rhenus jest właścicielem
- Tusk jest wykonawcą
- Polacy zostali okradzeni – na najbliższe 25 lat
- Rhenus mówi teraz, że po 25 latach planuje przedłużyć okupowanie polskich portów na kolejne 30 lat. Takie tam niewinne plany.
Transport Odrą jest be, ale już porty Szczecin i Świnoujście dla Niemców jest OK
Co więcej, polskie ministerstwa nie mogą się zasłaniać niewiedzą, jak się sprawy potoczą.
Jak mówi prezes Bulk Cargo – polskie ministerstwa wiedziały, że od 2022 r. trwają prace nad przejęciem Bulk przez Niemców. Nie mogą się więc zasłaniać, że nie wiedzieli, że sprzedają Szczecin i Świnoujście de facto Niemcom.
W przyszłości
- umowy do rozwiązania
- decydenci do ukarania, w tym karnie

