Rekord na koniec 2025 r. i początek 2026 r.
Koalicja 13 grudnia zwycięża w kategorii „działanie na szkodę własnych obywateli i firm”
260 euro za MWh przy 87 we Francji czy Hiszpanii, 104 w Niemczech.
Zwraca uwagę wysoka cena we wszystkich państwach Europy Środkowej (ale nie aż tak wysoka jak w Polsce), wynika to z faktu niszczenia tutejszych rynków przez państwa starej Unii, głównie Niemców.
Ale tak wysokich cen jak w Polsce nie ma nigdzie bo w Polsce sprzęga się działanie Berlina i Brukseli z działaniem koalicji 13 grudnia.
- taryfy,
- koszty produkcji,
- wysyłanie taniego prądu za granicę (w tym do Niemiec i Ukrainy),
- kupowanie drogiego prądu z Niemiec (np. na potrzeby Pomorza Zachodniego, gdzie zamknięto Elektrownię Dolnej Odry),
- zamykanie elektrowni (właśnie Dolnej Odry)
- zamykanie kopalń węgla kamiennego (przy kupowaniu węgla kamiennego z innych kontynentów przez porty w Holandii i Niemczech)
- dofinansowanie komercyjnych inwestycji np. w wiatraki (Kulczykowie na Bałtyku z dofinansowaniem pożyczki w ramach KPO, którą spłacamy wszyscy oraz z ustalonymi cenami minimalnymi odkupu energii ustalonymi już na 20 lat)
- ukryte koszty OZE
- podejmowanie decyzji pod wpływem lobbystów
- zakup drogich i niewydajnych zestawów OZE za granicą
- koszty składowania zużytych materiałów OZE (również przyjmowanych z zagranicy)
Te i inne aspekty będą musiały zostać wyjaśnione, również w procesach karnych



