Ogłoszenia o pracę od 1 stycznia 2026 r. muszą być sformułowane w stylu:
- „osoba lecząca”
- „osoba wykonująca prace hydrauliczne”
- „osoba opiekująca się dzieckiem” (a może raczej „osoba opiekująca się osobą typu dziecko” ???)
Głupota w czystej postaci, szczególnie w wykonaniu „osób lewackich” z rządu Koalicji 13 grudnia.
Dziemianowicz-Bąk nazwała to na antenie TV „dyskryminacją pozytywną”, w domyśle lepszą od „dyskryminacji negatywnej”. Ale mamy dla niej smutną wiadomość – każda głupota pozostaje głupotą i do tego świadczy o osobie, która ją uprawia.
A dyrektorzy szpitali wypytywani przez portal Zdrowia mówią m.in. tak:
„W ochronie zdrowia nie zatrudniam „osoby leczącej” czy „osoby do leczenia”, ale lekarza z prawem do wykonywania zawodu” – mówi Krzysztof Zaczek, prezes zarządu Szpital Murcki Sp. z o.o. w Katowicach.
„Przepisy będziemy stosować, ale to coś, czego nawet Mrożek, by nie wymyślił – mówi Jakub Kraszewski, dyrektor Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.
Ale, że tak mówi Gdańsk???
Ten sam, taki postępowy, Gdańsk ???
Część z szefów placówek zdrowia mówi, że będzie raczej używała określenia „lekarz/lekarka”, ale wydaje się, że dla tak ograniczonych umysłowo ludzi lewicy będzie to za mało, bo co z 78-mioma innymi płciami. Więc posypią się mandaty za nieużywanie w dokumentacji sformułowania „osoba lecząca”. Oczywiście mandaty od milicji lewackiej moralności.
A swoją drogą – może dzięki temu, że Tusk ma na pokładzie tak głupie „osoby galopująco głupiejące”, to mniej mediów i ludzi pyta go o:
- brak środków na służbę zdrowia
- 3 MILIARDY podstawowej dotacji na TVP-Łże
- pieniądze ze spółek skarbu państwa na TVN, Agorę, Owsiaka
- plan zamykania oddziałów ginekologicznych, położniczych
- koniec programu lepszego jedzenia dla pacjentów
- zabranie pieniędzy na badania tomograficzne, kardiologiczne, psychiatryczne, oczne (zaćma!) i wiele innych obszarów
- plan zamknięcia ok. 30% szpitali powiatowych lub ich sprzedaży podmiotom prywatnym, w tym zagranicznym
- ogromne dotacje z KPO (a w zasadzie naszych pożyczek) dla prywatnych klinik pozostających w zagranicznych rękach
- i wiele jeszcze niewygodnych pytań o niszczenie polskiej służby zdrowia
Bo i po co o to pytać? Lepiej niech już się ludzie pokłócą o „osoby głupiejące”, za to „neutralne płciowo”.
Uśmiechacie się brygada!!!

