Przed świętami człowiek, który od 15 lat nie wie, że istnieją jakieś inne programy niż TVN i TVN24 podzielił się prawda objawioną.
Otóż:
- w Polsce żyje się coraz lepiej
- byłoby jeszcze lepiej, gdyby nie weta Nawrockiego
- gdyby rządził Trzaskowski, bylibyśmy wszyscy szczęśliwi
- Trzaskowskiemu „oni” ukradli zwycięstwo
- ale i tak wszyscy podziwiają Polskę (patrz punkt pierwszy)
- Europa jest silna jak nigdy, bo wreszcie słucha Tuska i Sikorskiego
- USA chce nas oszukać, więc trzeba z nimi jak najszybciej zerwać
- Polska i Niemcy to najlepszy sojusz
- wszyscy (!) PiS-owscy zbrodniarze już by dawno siedzieli, tylko uciekają na Węgry
- Europa jest podzielona, bo za mało słucha Tuska i Sikorskiego („Objawiony” nie widzi w tym stwierdzeniu sprzeczności z punktem szóstym)
Takie brednie byłyby śmieszne, gdyby nie były groźne, bo:
- 30% wyborców wierzy we wszystko, co powiedzą w jedynej istniejącej stacji świata
- Jedyna Istniejąca Stacja może powiedzieć im cokolwiek
- Koalicji 13 grudnia do rządzenia nie potrzeba posłów, ekspertów, menadżerów, profesorów i tym podobnych „mądrali” – wystarczy TVN i jego celebryci.


