15 lutego 2025 r. „Tygodnik Powszechny” przypomina o swoim wieloletnim współpracowniku – ks. prof. Michale Czajkowskim.

Szkoda, że nie przypomina, że ksiądz profesor był także współpracownikiem SB. I to przez 24 lata! Od czasów seminarium aż do profesury!

Donosił na kleryków, księży, pracowników naukowych KUL i ATK, księży diecezji wrocławskiej, księży w Rzymie, znajomych … Brał za to pieniądze.

A zwerbowano go „na tle obyczajowym”, pedofilskim.

Jeśli „Tygodnik Powszechny o tym nie pamięta, nie powinien zajmować się dziennikarstwem.

P.S.

Artykuł wspomnieniowy zatytułowano: „Trudno zapomnieć”.

Obszar: SPOŁECZEŃSTWO