Nawet protuskowe media mówią jasno – Polska nie złoży skargi na Mercosur.
A pozorując „walkę” o zastopowanie podpisania Mercisur w styczniu 2026 r. Tusk i Krajewski kłamali w żywe oczy, że zaraz po podpisaniu złożą skargę do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Tymczasem już w marcu 2026 r. Katarzyna Szymańska-Borginon, korespondentka RMF w Brukseli mówi jasno:
„KO nie chce narażać się KE”
Rozmówca dziennikarki mówi, że tylko Donald Tusk może zdecydować o ewentualnym złożeniu skargi.
A Donald Tusk na pewno powie pas. Szczególnie po takich porażkach jak z SAFE. Natomiast w koalicji 13 grudnia panuje zamordyzm, Kosiniak z ZSL-u jest nikim, nie mówiąc już o jakimś Krajewskim.
Sprawa dla Tuska jest przesądzona, tym bardziej, że von der Leyen już zapowiedziała wdrożenie Mercosur, nie czekając na wyrok Trybunału, który pewnie nigdy się tym nie zajmie. Von der Leyen właśnie ogłosiła – mimo sprawy w Trybunale Stanu (wyłącznie sprawa o opinię) – Mercosur wchodzi w życie 1 maja 2026 r. Piękna data w Eurokołchozie!
Poza tym to Berlin decyduje o wdrożeniu Mercosur, nie Bruksela, a tym bardziej Warszawa.
ODPOWIEDZIALNOŚĆ: D. Tusk.
Kamysz czy Krajewski są odpowiedzialni właściwie tylko za to, że znaczą mniej niż zero.
Inni koalicjanci maja Polskę a szczególnie polskich rolników głęboko w dupie.


