Państwowy Instytut Wydawniczy to była wielka polska firma.
Jej hurtownia książek Azymut była jedną z największych polskich hurtowni. Zaopatrywała zdecydowaną większość polskich bibliotek i szkół.
W lipcu 2025 r. została tak zaatakowana atakiem hakerskim, że nie jest w stanie dalej działać
Hurtownia zlokalizowana w Stryłkowie koło Łodzi jest likwidowana. Pracownicy są zwalniani.
Zagrożone jest też samo wydawnictwo i drukarnia.
Prawie na pewno atak nie był bezinteresowny.
Ale wiadomo, że nadal ktoś musi zaopatrywać polskie szkoły, biblioteki, czytelnie. Czy więc teraz:
- ten „ktoś” wskoczy na miejsce PIW-u i Azymutu
- ten „ktoś” zaleje nasze biblioteki bezsensownymi czytadłami???
- ten „ktoś” wydoi z polskiej edukacji i kultury miliardy za bezwartościowe pozycje?
Ale najbardziej bulwersujące jest to, że:
- nie wykryto sprawców – gdzie są tak sprawne w obronie Owsiaka służby?
- po co jest ktoś taki jak Gawkowski?
- po co jest ktoś taki jak Siemoniak?
Wiemy, że pilnują interesów reżimu Koalicji 13 grudnia


