Szwecja, podobnie jak 7 innych krajów UE, nie tknie pożyczki SAFE.

Bo ekonomicznie nieopłacalna, politycznie ograniczająca suwerenność, a w sprawie obronności wiążąca ręce.

Ale na wieść o rekordowej polskiej pożyczce dopychanej kolanem, nawet król Szwecji przyleciał do Warszawy jak sęp do kości.

A przy okazji szwedzka prasa pisze szczerze o celu jego przyjazdu, jak na przykład Dagens Industri:

„Musimy przejąć te miliardy, zanim zrobią to Niemcy lub Francuzi”

Szczerość do bólu.

A jak chcą przejąć te miliardy”?

Dokładnie tak jak Niemcy.

Szwedzi chcą w Polsce wybudować swoją fabrykę amunicji i przejąć kontrakt jako „polska firma”. Polska będzie tylko tania siła robocza. Bo podatki, opłaty know-how i za markę – wszystko będzie transferowane do Szwecji.

Ale czy taki przekręt na Niemca” uda się im?

Raczej nie. I nie dlatego, że koalicja 13 grudnia przypilnuje kontraktów dla prawdziwie polskich firm.

Koalicja 13 grudnia przypilnuje kontraktów dla prawdziwie niemieckich firm.

A co do Szwecji – to z nimi przynajmniej mamy wspólny interes obronny na Bałtyku.