Od kilku dekad zakaz wykupu polskiej ziemi, w tym rolnej i lasów, był jednym z niewielu konsensusów w polskiej polityce.
Ale oto Tusk szykuje obejście tego prawa. Nie likwidację, ale obejście!
Wyjściem ma być:
- wieloletnia, nawet kilkudziesięcioletnia dzierżawa
- a także pozwolenie na poddzierżawienie ziemi
- poddzierżawienie mogłoby już dotyczyć podmiotów zagranicznych
To zdrada polskiej racji stanu, na którą dotąd żadna partia nie chciała się poważyć.
Należy bardzo bacznie to śledzić i przeciwdziałać, tym bardziej, że koalicja 13 grudnia – bojąc się weta Prezydenta – może to wprowadzić swoim prawem powielaczowym
Jest to o tyle groźne, że nawet jak za to odpowiedzą karnie, to jednak będzie trudno rozwiązać w przyszłości umowy zawarte w „dobrej wierze”


