Przełom roku 2023/2024
To była jedna z pierwszych decyzji rozdającej pieniądze na „kulturę” za rządów Tuska i Sienkiewicza – przyznanie 17 milionów w podzięce za szczekanie w chórze „elit”
Syn Olgi Tokarczuk założył firmę Sundog, która miała produkować grę na motywach książki Olgi Tokarczuk, a przewodniczącą Rady Nadzorczej została Olga Tokarczuk.
Jako partnerów wskazywano Politychnikę Wrocławską i Uniwesrytet SWPS.
I pyk – macie tu 17 milionów złotych polskich monet
Gra ma się pojawić w 2026 r.
Ale już w lutym 2026 na wszelki wypadek zostaliśmy po cichu poinformowani, że się nie pojawi.
Ale tak się nie da.
Czym głośniej się szczekało, tym głośniej teraz słychać pytania.
- Gdzie 17 milionów? Wyparowały?
- Gdzie Tokarczuk? Już jej nie ma w Radzie Nadzorczej.
- Gdzie syn Tokarczuk? Wciąż przejada
- Gdzie gra?
- Co na to Politechnika? – słup?
- Co na to Uniwersytet? – drugi głupi słup?
- Co na to PARP, który stracił pieniądze?
Przynajmniej na ostatnie pytanie mamy odpowiedź – PARP na to NIC.
Zarząd Sundog napisał, że ich …
„… system powstanie w oparciu o badania psychologiczne, groznawcze”
i jeszcze że to będzie rewolucja w światowych grach !!!
No to przypomnijmy, kto się pod tym podpisał, do kolekcji na potrzeby procesu:
Aleksandra Bieluk, Mateusz Błaszczyk i Carlos Castañon
Pozostali gracze są łatwi do ustalenia:
- Olga Tokarczuk
- syn Olgi Tokarczuk
- władze PARP
- władze Politechniki
- władze Uniwersytetu
Król jest nagi, jak pisał Andersen
A proces będzie dla nich prawdziwym real-game

