Właśnie wyszło na jaw, że ławnicy do „procesu” ks. Olszewskiego zostali powołani na … 1 (JEDEN) dzień przed rozprawą.

Teoretycznie (bo nie praktycznie) mieli czas kilku godzin na zapoznanie się z 300 (TRZYSTOMA) tomami akt tego pokazowego procesu.

Okazuje się jednak, że prawo złamał nie tylko sąd (prezes), ale i … sami ławnicy.

Dlatego organizacja „Prawnicy dla Polski” złożyła zawiadomienie do prokuratury także na nich.

Bo oto dokumenty pokazują, że osoby te:

„Złożyły oświadczenie o zapoznaniu się z aktami, a także przystąpiły do czynności orzeczniczych, bez znajomości akt (ponad 300 tomów), czym rażąco naruszyły prawo do obrony i prawo do rzetelnego procesu karnego” 

To może dobry krok, aby obywatele nie brali udział

Uczcijmy więc ten nierozsądny krok ławników opublikowaniem (za mediami) ich nazwisk:

Krystyna Gelo i Jagoda Miazek

W końcu jako ławnicy zgodziły się być osobami publicznymi

Wiadomo jednak, że główną ODPOWIEDZIALNOŚĆ za te porocesy, któe są farsą i przestępstwem sądowym ponoszą głównie Żurek, Bodnar i Tusk.