Nie od dziś, ale od 2 lat rządów koalicji13 grudnia, wiadomo, że Polska ma być krajem drenowanym przez zagraniczne firmy.

Mechanizm jest prosty:

  • polskie firmy do zaorania (vide CPK, Azoty Polymery, kopalnie, elektrownie w tym jądrowe, transport Odrą)
  • polskie aktywa do zagrabienia (vide nabrzeża Szczecina, Świnoujścia, Gdyni, Gdańska)
  • Polska bierze pożyczki (mityczne KPO) i je spłaca
  • a z tych pieniędzy zamawia wszystko za granicą, głównie w Niemczech (vide tabor kolejowy, broń, samochody, maszyny)

Teraz doszły kolejne twarde dane. Otóż zamówienia publiczne za 2025 r. kształtowały się tak:

  • zagraniczne firmy mają w Polsce kontrakty na 50 MILIARDÓW euro – to ponad 200 MILIARDÓW złotych
  • polskie firmy mają za granicą kontrakty na 5 miliardów euro
  • Różnica in minus = 45 MILIARDÓW euro = 180 MILIQARDÓ złotych
  • To się nazywa DRENAŻ, zresztą jeden ze sposobów drenażu Polski

Najwięcej pieniędzy wypłynie do … zgadnijcie gdzie?