Proces toczył się przez kilka lat i był szeroko komentowany w mediach ze względu na kontrowersje wokół podręcznika i interpretacji jego treści.
Powództwo dotyczyło fragmentów książki, które powodowie uznali za:
- stereotypizujące, dehumanizujące i uprzedmiotawiające dzieci poczęte metodą in vitro,
- naruszające godność i dobra osobiste dziecka, które poczęto tą metodą.
Wyrok zapadł 9 grudnia 2025 r. przed Sądem Okręgowym w Krakowie.
Kluczowe ustalenia sądu:
- Pozew został oddalony w całości – oznacza to, że sąd uznał, iż żądania powodów (w tym przeprosin i zadośćuczynienia) są bezzasadne.
- Sąd uznał, że treść podręcznika mieści się w granicach swobody wypowiedzi i nie doszło do naruszenia dóbr osobistych dziecka.
Nie będzie zdziwieniem, że po ogłoszeniu wyroku oko-pres i inne media lewicowe oprócz podania do wiadomości wyroku więcej miejsca poświęciły udowadnianiu, że wyrok jest to niesłuszny 🙂

