9 stycznia 2024 roku policja wtargnęła do Pałacu Prezydenckiego, by wyprowadzić siłą posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Wszystko działo się pod nieobecność prezydenta Dudy, który przebywał na uroczystościach Belwederze.
12 stycznia 2024 roku, pod osłoną nocy do siedziby Prokuratury Krajowej wtargnął Adam Bodnar z nowym, bezprawnie namaszczonym prokuratorem. Obecny tam prok. Robert Hernand, zastępca Prokuratora Generalnego, zarejestrował to zdarzenie, dzięki czemu wiadomo się iż podstawę prawną tych bezprawnych działań i powołania Korneluka jest „decyzja pana premiera Donalda Tuska”.
W lipcu 2024 do siedziby KRS wdarł się prokurator w obstawie policji i zażądał wydania akt.
W lipcu 2024 roku służby włamały się do Zbigniewa Ziobry. Mimo, że w domu byłego ministra sprawiedliwości nie było nikogo, wyniesiono kartony rzeczy osobistych, urządzeń elektronicznych i dokumentów, wydobytych z rozprutych sejfów.
W styczniu 2026 roku sytuacja się powtórzyła, znów uderzono w KRS.
Jasno wyraził się Sąd Najwyższy Rzecznicy dyscyplinarni sędziów zostali powołani na podstawie ustawy – „Prawo o ustroju sądów powszechnych” a ustawa nie przewiduje kompetencji Ministra Sprawiedliwości do ich swobodnego odwołania w trakcie kadencji.
SN potwierdził jednoznacznie, że Rzecznikiem Dyscyplinarnym Sędziów Sądów Powszechnych jest Piotr Schab, a jego Zastępcami Przemysław Radzik i Michał Lasota. Tym samym Sędziowie Raczkowska, Ładny i Kasicki nie są rzecznikami, w istocie uzurpują sobie te funkcje, a jakiekolwiek podjęte przez nich czynności są nieskuteczne.
Nigdy, od czasów powstania III RP nie łamano tak głęboko prawa. Do kogo jeszcze wtargnie policja polityczna Donalda Tuska.

