I media i my pisaliśmy już dużo o absurdalnych wytycznych przetargu na pociągi dla okrojonych linii CPK.
Podniesienie wymaganej prędkości z 250 km/h do 320 km/h jest i absurdem (zbyt krótkie odcinki) i regułą, która ma konsekwentnie wyeliminować z przetargów nasze firmy.
Wystartują wyłącznie niemieckie.
Ale teraz kolejny ABSURD – niemieckie pociągi mogące rozwinąć 320 km/h mają także obsługiwać 13 kilometrowy łącznik z Kotowicami koło Brwinowem a CPK!
TRZYNASTOKILOMETROWY!
Pokonał by go w kilka sekund, gdyby tylko rozpędził się, ale rozpędzać musiałby się na przykład od Olsztyna.
Ci głupcy tak spełniają wszystkie nakazy Berlina, że sami się wystawiają na proces i celę.


