Polskie służby chciały od strony amerykańskiej zgody na dostęp do kont posła Dariusza Mateckiego (PiS) na Apple. Poseł poinformował o tym w Telewizji Republika.
Ja o tym wcześniej nie mówiłem, ale dostałem od Apple wiadomość, że polskie służby zażądały od FBI dostępu do moich kont na Apple. To jest coś niewiarygodnego! Chciano dostępu do moich kont na Iphon’e i Mac’u. To są moje hasła, korespondencja, zdjęcia moje prywatne, rodzinne. Bo przecież w chmurze trzyma się zdjęcia rodzinne głównie. Widzimy inwigilację totalną. Próbują znaleźć cokolwiek na to, żeby móc uderzyć. – oznajmił.
Matecki wyjaśnił, że po 30 dniach w USA mają prawny obowiązek informować o tym osobę, wobec której służby wystąpiły o taką wiedzę. Stąd też dowiedział się o całej akcji.

