Myrcha i Gajewska wzięli z Sejmu (czyli naszych pieniędzy) 82 tysiące złotych za kilometrówki.
Tyle forsy starczy, aby kupić 14 400 litrów paliwa
To z kolei wystarczy (przy spalaniu 7 litrów na 100 km) – 200 tysięcy kilometrów (DWIEŚCIE TYSIĘCY !!!)
Obwód kuli ziemskiej to zaledwie 40 tysięcy kilometrów.
Do tego ich słynne mieszkania służbowe (bo przecież mieszkają poza Warszawą, przedszkole (bo przecież mieszkają w Warszawie!) …
Mając takie dochody stać ich na worek ziemniaków dla staruszków z DPS-u.
I to jest prawdziwe małżeństwo na czasy takie jak reżim Koalicji 13 grudnia.
A wy, reszta, to cieniasy.

Za dwa lata – wszystko z odsetkami.
