30 12 2025 r.
W całym kraju odbyło się prawie 200 protestów rolników przeciwko Mercosur.
Niestety w ciszy i bez poparcia reszty społeczeństwa.
Bo, niestety, trzeba przyznać, że duża część społeczeństwa, ogłupiała przez propagandę, media, nie rozumie wagi problemu.
Stracimy na Mercosur wszyscy, ze względu na:
- koniec samodzielności i samowystarczalności żywieniowej
- zniszczenie rolnictwa, gospodarstw rolnych, rodzin żyjących z rolnictwa i około rolnictwa
- zalew złej żywności – wystarczy powiedzieć, że w Europie w rolnictwie dopuszczalnych jest około 600 środków chemicznych, a w Ameryce Południowej – prawie 4 tysiące. Oczywiście oprócz tych niedopuszczalnych a i tak stosowanych
- w Ameryce Południowej dopuszczalne są właściwie bez ograniczeń i bez kontroli modyfikacje genetyczne roślin
- ziemię uprawiają i prowadzą uprawy wcale nie mieszkańcy krajów Ameryki Południowej, ale globalne koncerny, w tym chińskie, amerykańskie
- Podobnie globalnie zostaną też zablokowane produkty rolne (lub niebotycznie drogie) w przypadku każdego konfliktu czy klęski żywiołowej, a także z powodów spekulacyjnych i nacisku
- A Ameryce Poł. nie obowiązują żadne ograniczenia typu idiotyczny „zielony ład”, zakaz samochodów benzynowych, podatki na energię (ETS 1 i 2) itp. wariactwa UE.
- Mercosur służy dwóm państwom – Niemcy chcą otworzyć rynek Ameryki Południowej na swoje maszyny, a Rosja (docelowo) – na nawozy i paliwa.
- Mercosur to pomysł na kolonizację XXI wieku Ameryki Południowej przez Niemcy, na wzór kolonizacji Afryki z końca XX wieku przez Chiny.
- Niemcy, wykorzystując Unię Europejską – próbują za wszelką cenę, po trupach, doszlusować do tworzącej się hegemonii USA, Chin oraz krajów BRICS. W obliczu pęknięć i zmian na mapie politycznej świata chcą się załapać na szybko odjeżdżający pociąg.
A tymczasem większość naszych ślepych obywateli sieje nienawiścią w internecie, że rolnicy mają drogie traktory, że nie chce im się pracować, że chcą wysokich cen itd. To kolejna grupa zawodowa i społeczna – po górnikach – bardzo umiejętnie podprowadzona na społeczny hejt „pożytecznych idiotów”.



