Republika Czeska wypowiedziała ETS2 i pakt migracyjny

Włochy odbierają z Frankfurtu swoje złoto i wywróciły niemiecki stolik z umową Mercosur.

A teraz producent samochodów Stellantis (FIAT, Peugeot, Jeep) mówi wprost, że odrzuca pseudoekologiczne wytyczne.

Po drugie – wynosi się z Europy – na początek inwestuje 13 miliardów euro w fabrykę w USA.,

Tymczasem Unia nadal błądzi w oparach swojego absurdu. O ile dotąd mówiła o planie redukcji emisji z silników spalinowych do 2035 r. o 100% (to taki eufemizm zamiast mówienia o całkowitym zakazie), o tyle teraz łaskawie mówi o … redukcji 90%.

Nawet Niemiecki Związek Przemysłu Motoryzacyjnego nazwał te brednie katastrofą.

Ale jest pewna zależność – im mocniej Europa krzyczy, tym Tusk mocniej zatyka uszy i oczy.

A kiedy to wszystko się zawali, on wyjdzie i powie, że przecież ostrzegał jako pierwszy (jak w przypadku Rosji, imigrantów itd.).