W ciągu ostatnich dwóch lat (czyli mniej więcej od 2023 do 2024/2025) deficyt budżetowy Polski wzrósł. Oto jak to wyglądało:
• W 2023 r. deficyt sektora rządowego i samorządowego wyniósł 179,9 mld zł, (5,3% PKB)
• Ustawa budżetowa 2025 przewiduje deficyt budżetu państwa w wysokości do 289 mld zł
W marcu 2025 deficyt (rządowy) budżetu państwa wyniósł 76,3 mld zł.
W kwietniu 2025 deficyt wzrósł do 91,43 mld zł.
W maju 2025 deficyt to 108,3 mld zł według MF.
Analitycy (np. w banku Santander) ostrzegają, że w w przypadku utrzymania dotychczasowego tempa deficyt może przekroczyć nawet 7% PKB do końca 2025 r.
Koszty obsługi długu publicznego:
w 2021 – 30 miliardów zł
w 2025 – 100 miliardów zł !
KE podała nową prognozę ekonomiczną dla Polski, w poniedziałek Komisja Europejska przedstawiła nową prognozę ekonomiczną dla Polski. Obniżenie zakładanego wzrostu PKB w obecnym roku z 3,3 do 3,2 proc. Dużym problemem będzie deficyt sektora publicznego, choć powinien on stale maleć. KE szacuje, że w 2025 r. wzrośnie on do 6,8 proc. W 2026 toku będzie to 6,3 proc.
A trzeba jeszcze pamiętać, że KPO to ogromna pożyczka w euro:
- rozdana krewnym polityków z Koalicji 13 grudnia, lobbystom i po prostu złodziejom
- a którą będą spłacać następne pokolenia Polaków
Dlatego prorządowe media wciąż sączą propagandę cięcia kosztów – oczywiście kosztem obywateli. Mniej pomocy (krytykowane 800 plus), więcej podatków
Nie mówi się tylko tego, że wiele z nowych podatków (jak ETS2) wcale nie zasili budżetu Polski, zamiast tego zostanie wytransferowane do Brukseli



