25 lutego 2025 r. Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego na kanwie ujawnionych dokumentów, przypomina, że już za rządów PiS polskie służby alarmowały, że za atakami na PiS i Prezydenta RP stały służby specjalne Rosji i opłacane przez nich trolle.
Niby jest to oczywiste, bo podobnie Rosja działa i w innych państwach (np. konflikt w Katalonii, wybory w różnych państwach), ale to co jest oczywiste dla logicznie myślących, to dla wyborców Koalicji może być jedynie niewygodną prawdą.
Trzeba jednak pamiętać, że ruskie trolle działają w oparciu o dobrą diagnozę stanu umysłów obywateli w danym państwie i łatwo trafiały do umysłów wyborców Koalicji 13 grudnia.
Dużo mówi o tych wyborcach to, że najwięcej wpisów ruskich trolli polegało na wulgarnych hasłach, chętnie potem powielanych przez wyborców głównie PO i Lewicy.
Odpowiedzialność polityczna – w przyszłości należy zbadać, na ile politycy PO i innych partii Koalicji 13 grudnia dali się manipulować, a na ile mieli świadomość, że działają ręka w rękę z ruskimi służbami.
Obszar – SPOŁECZEŃSTWO, POLSKA W ŚWIECIE